ul. Jana Pawła II 55, 05-500 Piaseczno

Mangi w Bibliotece – przegląd tytułów (DB)

Data publikacji: 21/04/2020

Część I – Dragon Ball

Sięgając pamięcią przeszło dwadzieścia lat wstecz, jedynym zmartwieniem człowieka było to, czy zdąży wyjść ze szkoły i dobiec (tak, dobiec!) na swój ulubiony serial tudzież anime. Uwierzcie, było to możliwe. Począwszy od opuszczenia klasy w trybie ekspresowym, przebiegnięcia 2 km i zjedzenia obiadu (tak, to wszystko w 15 minut), żeby w końcu spędzić niewiele więcej czasu oglądając… Dragon Ball!

Od razu uprzedzam pytania w stylu – czy nie można było obejrzeć w sieci? Nie, nie można było! Weźcie pod uwagę, że wtedy dostęp do Internetu był mocno ograniczony – tak, niewiarygodne, ale prawdziwe. Nie każdy go posiadał, dlatego też dla fana danej serii była to swego rodzaju świętość i obowiązek (zawsze zostawała powtórka drugiego dnia o 7:00 rano, ale to już nie było to samo i komu by się chciało). W tym też okresie każdy fan „zdrowo” się odżywiał, gdyż były karty z postaciami w popularnych chipsach (ach to trafienie karty promocyjnej… niezapomniane uczucie!), naklejki wewnątrz opakowań wafelków (jadło się je na kilogramy, tylko po to, aby trafić naklejki ze swoimi ukochanymi bohaterami!), o całej otoczce gadżetów nie wspominając (figurki, smycze, bluzy, breloki itp.).

Dragon Ball, o czym właściwie to jest? Jest to historia chłopca o imieniu Son Goku potocznie nazywanego Songo, jego przygodach podczas licznych podróży oraz poszukiwaniach tzw. Smoczych Kul, dzięki, którym można spełnić każde życzenie. Na swojej drodze spotyka wielu przyjaciół, jak również przeciwników, z którymi przyjdzie mu się zmierzyć. W miarę rozwoju fabuły i upływu czasu nasz bohater dorasta, zakłada rodzinę, ale cały czas obecne są walki Songa z przeciwnikami. Stopniowo zwiększa on swoje moce, przez co pojedynki robią się coraz bardziej emocjonujące i naprawdę uwierzcie, każdy następny odcinek powoduje, że nie można się doczekać kolejnego!

Anime powstało w 1986 roku (tak wiem, niektórych na świecie jeszcze nie było, mnie również) i z uwagi na duże zainteresowanie wychodziło do… 2018 roku, czyli przeszło 30 lat! No dobrze, ale z jakich serii się składa? W latach 1986-1989 wychodziła pierwsza seria Dragon Ball i składała się ze 153 odcinków, kolejna Dragon Ball Z 1889-1996 i tu mamy najwięcej spośród wszystkich serii, czyli 291 odcinków. Kolejna była seria Dragon Ball GT, ale z uwagi, że nie cieszyła się dużą popularnością, wychodziła tylko w latach 1996-1997 kończąc się na 64 odcinku. Czy to koniec? Oczywiście, że nie! W latach 2009-2011 oraz 2014-2015 powstała odświeżona wersja Dragon Ball Z, pod nazwą Dragon Ball Kai licząca 159 odcinków (ale pozwalając sobie na subiektywną ocenę, nie podobała mi się). Na końcu była seria Dragon Ball Super, której wydarzenia odbywały się dziesięć lat po Zetce, a nie po serii GT i ona była emitowana w latach 2015-2018. Oczywiście nie możemy zapominać o licznych filmach kinowych, gdyż w nich znajdziemy takie postacie, które nie pojawiają się w serialu m.in. Cooler – brat Friezy!

No dobrze, ustaliliśmy, że anime Dragon Ball jest świetne (mała prywata), ale nie zapominajmy, że zostało ono zekranizowane na podstawie mangi. Mówiąc manga, rozumiemy pojęcie szersze, w Japonii jej znaczenie jest bardzo duże, a powiedziawszy o niej, że jest to zwykły komiks, niektórzy mogą potraktować jak wielką obrazę. Dobrze, ale wracamy do meritum. Twórcą Dragon Balla jest Akira Toriyama, z którego twórczości w późniejszym czasie czerpali autorzy takich tytułów jak Naruto czy One Piece (o nich w następnych częściach). Poszczególne rozdziały ukazywały się na łamach japońskiego tygodnika szerzej znanego pod nazwą Shonen Jump, a później zostały zebrane w 42 tomy. W Polsce wydaniem serii Dragon Ball (Dragon Ball oraz Dragon Ball Z) zajęło się wydawnictwo J.P. Fantastica. Dragon Ball Super, której również autorem jest Toriyama, pod postacią mangi jest wydawane od 2015 roku do chwili obecnej. Dystrybucję na naszym lokalnym rynku zapewnia również J.P. Fantastica (dostępne jest 9 tomów).

Oczywiście seria DB, DBZ, DBGT i DB Super doczekała się nie tylko anime, ale również licznych gier komputerowych, z których najnowsze to Dragon Ball FighterZ czy Dragon Ball Z: Kakarot. W tę pierwszą w Multicentrum w Bibliotece Publicznej w Piasecznie organizujemy sukcesywnie turnieje konsolowe i ze spotkania na spotkanie zainteresowanie jest coraz większe!

Nie zapominajmy, że Oddział dla dzieci i młodzieży Biblioteki Głównej w CEM-ie w ostatnim czasie prowadzi wzmożone zakupy mang, gdzie oczywiście musiała znaleźć się seria DB! Posiadamy do waszej dyspozycji wszystkie 42 tomy serii DB i DBZ oraz 8 tomów DB Super i obiecujemy, że będziemy na bieżąco je dla was uzupełniać. Do zobaczenia już niedługo przy regale z MANGAMI!

Przemek Kowalski

...

Biblioteka Publiczna w Piasecznie

realizacja: geotechnology.pl
Moja e-bibliotek@ liderem informatyzacji na Mazowszu

Projekt jest realizowany w ramach programu 2.1 E-usługi, Poddziałanie 2.1.1 E-usługi dla Mazowsza, typ projektów Informatyzacja bibliotek, w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Mazowieckiego 2014-2020.